Opublikowano:

Kimono czyli z japońskiego coś do noszenia na sobie, relacja z wystawy.

Kimono z japońskiego oznacza „coś do noszenia na sobie”, było inspiracja do powstania naszego izikoca, czyli koca, który można przerobić na płaszcz inspirowany właśnie kimonem. Kimono to również tytuł wystawy organizowanej w Centrum Techniki i Kultury Japońskiej Manggha. Wystawy, która nie tylko ucieszy oko, ale również pobudzi wyobraźnie i przeniesie w zupełnie inną inspirujacą przestrzeń japońskiego domu. Już na wejściu zatopieni w półmroku zostajemy powitanie przez  piękne kimono z motywem żurawia, nasycone symboliką wieczności. Obrazy użute w kimonie mają często znaczenie symboliczne, charakterystyczne są też kompozycje oparte na geometrii czy nawiązują do kształtów występujących w naturze. Jak pisze pani Joanna Haba wystawa jest zaproszeniem do spojrzenia na kimono i pasy obi pod kątem dekoracyjności zawartej w prostej formie. Jest też swoistym zaproszeniem do czerpania inspiracji, przetwarzania formy, koloru we własnych działaniach twórczych, wyrażania siebie poprzez modę i ubiór.

Izikoc inspirowany kimonem :

.

Dla mnie jest to niesamowite źródło inspiracji i miło jest się czasem oderwać od krakowskiej rzeczywistości i przenieść bez konieczności podróżowania do  Japonii. Wystawa bardzo mi pomogła w stworzeniu instrukcji obsługi izikoca, która będzie miała kształt kimona orgiami..

O kolejnych wystawach i sztucę, która jest nierozerwalną częścią materiału z którego czerpię i tworzę będzie można odnaleźć w kolejnych postach, zapraszam do cieszenia oka, nie tylko fotografią 😉 pozdrawiam serdecznie Izabela